JESIEŃ NA SZLAKU >

Jaki rower wybrać?

Kiedyś to było! Człowiek dostał od starszego kuzyna rower marki Ukraina, skrzypiący, o wiele za duży i jakoś się jeździło! A teraz? Te przerzutki, amortyzatory, Panie – po co to komu? Żarty jednak na bok. Faktycznie, wybór rowerów w dzisiejszych czasach jest ogromny. Zaczęło się od lat ’90, gdy przyszedł boom na rowery górskie. Każdy chciał mieć „górala”, zwłaszcza takiego, żeby miał jak najwięcej „biegów”, czyli przełożeń, ale – po pewnym czasie rowerzyści zauważyli, że rower górski nie sprawdza się zawsze i wszędzie. Stąd szeroka gama rodzajów i modeli u każdego z producentów. Jaki więc rower wybrać? Ano taki, który najbardziej będzie odpowiadał naszym potrzebom! A jak te potrzeby określić – na to pytanie postaramy się odpowiedzieć Wam w poniższym artykule.

MTB – czyli „górale”

MTB to nic innego niż skrót od „mountain bike”, czyli po prostu rower górski. I jak sama nazwa wskazuje – rowery z tej kategorii najlepiej sprawdzają się właśnie w mocno pofałdowanym terenie. Odpowiedni dobór przełożeń pozwala nam oszczędzać siły na podjazdach, szerokie opony nie kopią się w błocie i na piaszczystych ścieżkach. Tarczowe hamulce zapewniają odpowiednią siłę hamowania na zjazdach, a amortyzatory świetnie wybierają nierówności leśnej ścieżki. Jeżeli rzeczywiście jeździsz głównie w terenie (niekoniecznie w górach) – wybierz odpowiedni rower MTB. Jakie rodzaje rowerów możemy tu wyróżnić?


DH – downhill, czyli rower zjazdowy dla lubiących adrenalinę

Jeżeli lubisz prędkość, strome zjazdy, skoki, adrenalinę – to rower dla Ciebie. O dużym skoku przedniego amortyzatora, a tylny damper skonstruowany w taki sposób, żeby zapewnić maksymalną przyczepność do podłoża. Rowery z tej kategorii nie są lekkie, mają zapewnić doskonałą przyczepność w stromym zjeździe i dobre wytłumienie lądowań po skokach. Pamiętaj jednak, że na takim rowerze jest zdecydowanie ciężej na stromych podjazdach. Rowery z kategorii DH idealnie nadają się do bikeparków, gdzie mamy możliwość wjechania wyciągiem.

Enduro – do zjazdów technicznych

Lubisz techniczne zjazdy w górskim terenie, ale po zjeździe masz ochotę wjechać na kolejny szczyt? Wybierz sprzęt z tej kategorii. Podobnie jak DH w pełni amortyzowany, ale o mniejszym skoku widelca i dampera – zazwyczaj w przedziale 160-170 mm. Przełożenia przystosowane do stromych podjazdów.

Trial/All mountain – "młodszy brat" kategorii enduro

„Maszyna do rowerowej turystyki górskiej, przystosowana do mniej agresywnych zjazdów niż DH czy enduro, za to lepiej sprawdza się na podjazdach. Może występować jako rower z pełnym zawieszeniem, jak i hardtail (tylko amortyzowany widelec). Mają zdecydowanie mniejszy skok amortyzatorów niż typowe rowery zjazdowe (w przedziale 130-150 mm), charakteryzują się też mniejszą wagą.

XC / cross country

Występuje zarówno w wersji z tylnym amortyzatorem, jak i hardtail. Kategoria świetna dla osób jeżdżących w umiarkowanie trudnym terenie, ale także dla tych, którzy chcą zacząć swoją przygodę z kolarstwem górskim. Przy tej kategorii warto również wspomnieć o wielkości kół. „Klasyczne” 26” już praktycznie odeszło w niepamięć. W dzisiejszych czasach wybieramy pomiędzy kołami 27,5” lub 29”. Jaki rozmiar wybrać? 27,5 na pewno jest nieco lżejsze, bardziej skrętne – idealne na trasy, gdzie zwrotność ma znaczenie. Ze względu na niżej usytuowany przekrok ramy rowery z kołami 27,5” będą wygodniejsze dla osób o wzroście poniżej 170 cm. Natomiast koła 29” są zdecydowane szybsze, łatwiej wybiera nierówności, mniej zapada się w dziury. A przez to, że większy wycinek opony ma kontakt z podłożem – zapewnia lepszą przyczepność..


A co, jeżeli jeżdżę głównie po utwardzonych drogach?

Gravel to kategoria, która od kilku sezonów zdecydowanie zyskuje na popularności. Wywodzi się z rowerów przełajowych. Czym różni się gravel od rowerów stricte szosowych? Przede wszystkim ma szerszą oponę, z wyraźnym bieżnikiem i tarczowe hamulce zamiast klasycznych, szczękowych. Na wielu gravelach nie mamy aż tak bardzo pochylonej pozycji, jak w typowym rowerze szosowym. Jeśli więc lubisz szybką jazdę po asfalcie, ale chcesz mieć zwinny rower, którym zjedziesz na leśną ścieżkę – ta kategoria jest właśnie dla Ciebie!

Szosa – czyli klasyczna „kolarzówka”

Rower o zdecydowanie sportowej charakterystyce. Bardzo lekka rama, sztywny widelec, wąskie opony, kierownica typu „baranek” i pochylona sylwetka. Dzięki tym cechom rower idealnie nadaje się do szybkiej jazdy po asfaltowych drogach.

Trekking

Lubisz spakować się w sakwy i pojechać rowerem prosto przed siebie? To idealna kategoria dla amatorów długodystansowej turystyki rowerowej. Rowery trekkingowe wyposażone są w wiele udogodnień, które sprawdzają się w trasie. Mają fabrycznie zamontowane błotniki, bagażniki przystosowane do montażu sakw, oświetlenie często zasilane z dynama, żeby uniezależnić się od baterii. Mają szersze opony niż w szosówce, ale zdecydowanie węższe niż w „góralu”, aby zapewnić mniejsze opory toczenia.

City

Czyli klasyczny rower miejski. Charakteryzuje się wygodą jazdy, szeroką kierownicą o miękkich chwytach, oraz szerokim, komfortowym siodłem. Na krótkim, miejskim dystansie świetnie sprawdza się też wyprostowana pozycja, a niska rama ułatwia wsiadanie nawet w spódnicy. Rowery miejskie najczęściej wyposażone są w przerzutkę planetarną – wszystkie „biegi” ukryte są w tylnej piaście. Dzięki temu możemy zmieniać przełożenia nawet na postoju, a napęd mniej się brudzi. Rowery w tej kategorii najczęściej są już wyposażone w błotniki, osłony łańcucha, oświetlenie, stopkę i koszyk na kierownicy.

Cross

To jakby „odchudzona” wersja roweru trekkingowego. Rowery crossowe pozbawione są dodatkowego osprzętu – błotników, bagażnika, świateł itp. (ale oczywiście z możliwością ich montażu). Idealne do rekreacyjnej turystyki rowerowej, niekoniecznie długodystansowej. Amortyzator w crossie i trekkingu ma zdecydowanie mniejszy skok niż w MTB, ma jedynie wyłapywać nierówności w drodze. Pamiętajmy, że nie są to rowery do jazdy w trudnym technicznie terenie!

Rower dziecięcy

To osobna kategoria, zasługująca (podobnie jak rowery elektryczne) na osobny artykuł. Rodzice! Pamiętajcie o rzeczy najważniejszej – nie kupujcie dziecku zbyt dużego roweru. Kupno za bardzo „na wyrost” to najczęściej popełniany błąd. Zanim kupisz dziecku rower o kilkanaście centymetrów za duży – zastanów się, czy sam chciałbyś na takim jeździć! Ani to wygodne, ani bezpieczne…

Podsumowując – najważniejsze, to odpowiedzieć sobie na pytania: w jakim terenie/na jakim podłożu będę jeździć? Jak długie dystanse będę jeździć? Czy będę jeździć szybko, czy raczej rekreacyjnie? Odpowiedzi pozwolą nam dobrać sprzęt idealnie pasujący do naszych potrzeb.

Piotr Bernacki
Expert INTERSPORT

Z branżą outdoor związany jestem już niemal 18 lat, a moja przygoda z INTERSPORT trwa już ponad 10 lat. Na co dzień spotkacie mnie w salonie w Zakopanem. Zajmuję się również szkoleniami i koordynuję team Trenerów Regionalnych w całej sieci. Góry uwielbiam od dzieciństwa, to Rodzice wpoili mi zamiłowanie do pieszych wędrówek. Z zawodu jestem geomorfologiem, więc z górami - oprócz więzi emocjonalnej - łączy mnie pasja naukowa. Mieszkanie pod Tatrami pozwala mi na częste obcowanie z przyrodą w różnych formach i o każdej porze roku. Turystyka wysokogórska, biwaki w dzikich miejscach, biegi górskie, rower, skitury, narty biegowe – to moje ulubione aktywności. Zapraszam do kontaktu: expert@intersport.pl


Udostępnij:

 Facebook

Komentarze

Dodaj komentarz

* wymagane pola