• Darmowa dostawa od 100zł
  • Darmowy odbiór i zwrot w salonie
  • Możliwość zapłaty w ratach

Jakie gogle narciarskie wybrać? Podpowiadamy

Zima nadchodzi wielkimi krokami, a niektóre stoki narciarskie już ruszyły! Chcesz w tym roku spróbować swoich sił w narciarstwie? Zastanawiasz się, czy gogle narciarskie są potrzebne? A może jesteś doświadczonym narciarzem, chcesz wymienić sprzęt i myślisz nad tym, co wybrać: gogle czy okulary na narty? Lub stajesz przed odwiecznym dylematem – jak dobrać gogle narciarskie, jakie gogle wybrać wśród setek modeli dostępnych na rynku? Zastanawiasz się, jakie gogle dla dziecka? W poniższym artykule postaramy się rozwiać Twoje wątpliwości! Zacznijmy od rzeczy podstawowej. Jakie gogle narciarskie – na co zwrócić uwagę? Odpowiedź jest zaskakująco prosta – wybierajmy najwygodniejsze i odpowiednio dobrane do twarzy i Twojego kasku narciarskiego. Dopiero w drugiej kolejności skupmy się na technologiach (co nie znaczy, że nie są one ważne!). Co z tego, że będziesz mieć najlepsze technicznie gogle, jeżeli będą niewygodne, będą Cię uciskać, i np. blokować oddech na płatkach nosa… Zatem – jakie gogle narciarskie kupić?

Jak dobrać gogle do kasku narciarskiego?

Jeżeli posiadasz już kask – weź go koniecznie ze sobą na zakupy. W dzisiejszych czasach co prawda wiele modeli kasków jest kompatybilne z goglami, jeżeli pochodzą od tego samego producenta. Ale jednak nie jest to na sto procent pewne – różnimy się przecież między sobą wielkością głowy, kształtem twarzy itp. Nie polegaj więc jedynie na katalogach i teorii, gogle koniecznie trzeba przymierzyć z kaskiem. Nie mogą być zbyt duże, zbyt małe lub za szerokie. Jeżeli wybierzesz gogle zbyt szerokie – mogą po prostu fizycznie nie zmieścić się w wycięciu w kasku. Dotyczy to zwłaszcza kasków z twardymi uszami. Jeżeli wybierzesz gogle zbyt duże – daszek kasku będzie przesuwał je w dół, czego konsekwencją może być ucisk na nos. Może powodować to nawet trudności w oddychaniu.

Natomiast wybierając gogle zbyt małe – powstanie nam spora szpara między goglami a daszkiem kasku. Przy mroźnej pogodzie bardzo łatwo można przewiać skronie i nabawić się zapalenia zatok… Niektórzy producenci opisują swoje produkty rozmiarami, np. S, M, L itp. – pozwala to nieco zawęzić wybór. Odpowiednio dobrany zestaw kask plus gogle powinien niejako tworzyć całość – linia daszka kasku powinna pokrywać się z górną częścią ramki gogli. Zawsze przymierzaj gogle, zakładając ich gumę na kask, nigdy pod! Jeżeli kask ma dedykowany klips do zapięcia gogli – wykorzystaj go przy mierzeniu. Sprawdź, czy kask i gogle pozostają we właściwym miejscu na głowie – możesz nawet wykonać kilka podskoków, gwałtownych ruchów symulujących ostre skręty. Wszystko powinno pozostać na swoim miejscu.

Gogle narciarskie – jaki kolor szybek?

To kolejny z odwiecznych dylematów, przed którymi stajemy, gdy chcemy wybrać gogle. Tu musimy odpowiedzieć sobie na kolejne pytanie – w jakich warunkach będziemy najczęściej sprzętu używać. Niestety – nie ma tu idealnego rozwiązania na każde warunki. Chociaż – z rozwojem technologii coraz więcej modeli lepiej sprawdza się w zróżnicowanych warunkach pogodowych, zwłaszcza dotyczy to modeli z szybami fotochromowymi i polaryzacyjnymi. Jednak – zanim przejdziemy do rozwiązania dylematu: gogle narciarskie – jaka szybka, pamiętajmy o jednej, podstawowej, a niestety często pomijanej rzeczy. Gogle mają chronić nasze oczy. Przed promieniowaniem UV, przed mroźnym pędem powietrza. Ale także mają być bezpieczne! Szyby przy uderzeniu nie powinny np. pękać na ostre elementy, bo może to być groźne dla naszych oczu! I tym się właśnie różnią gogle „bazarowe”, które możemy kupić za kilkanaście złotych, od „markowych” – których ceny osiągają nawet czterocyfrowe wartości. Otóż dobre gogle posiadają szyby z filtrami UV, są po prostu bezpieczne! A to bezpieczeństwo potwierdzone jest certyfikatami EN i CE. Nie oszczędzajmy więc na ochronie oczu. Ich nie da się wymienić… Wiemy już, że musimy wybrać bezpieczne gogle narciarskie – rodzaje szyb będą kolejnym elementem, nad którym musimy się zastanowić.

Jakie gogle narciarskie na słońce?

Jeżeli jeździsz jedynie przy pięknej, wyżowej słonecznej pogodzie, a gdy jest mgła i pochmurno wybierasz inne zimowe aktywności – wybierz gogle z ciemną szybką. Zazwyczaj są to szyby brązowe lub w odcieniach niebieskiego. Jeżeli jeździsz na lodowcach w Alpach, powyżej 2500 m n.p.m. – wybierz odpowiednio przyciemnione szkła, aby uniknąć naświetlenia oczu promieniami UV. Po czym poznać, że szybki są wystarczająco ciemne? Dobrzy producenci, używają skali związanej z normami CE – od S0/S1 (szkła przezroczyste i niemal przezroczyste) do S4. Te najmocniejsze blokują nawet ponad 90% światła widzialnego i nadają się jedynie w góry wysokie! Jeżeli szukasz więc ciemnych gogli, wybierz te oznaczone jako co najmniej S3.

W słoneczne dni doskonale sprawdzają się również gogle z lustrzanką, która oprócz tego, że świetnie wygląda – dodatkowo odbija ostre promienie słoneczne. W takich warunkach dobrze sprawdzą się również gogle narciarskie polaryzujące – szkła z polaryzacją niejako uporządkowują wpadające do naszych oczu promienie słoneczne, odcinając promieniowanie odbite i rozproszone. Co nam to daje? Najprościej mówiąc – eliminuje odblaski np. na podłożu – przez co lepiej widzimy muldy, nierówności stoku itp. Jeżeli jeździsz głównie przy dobrej pogodzie, często na wiosnę na alpejskim lodowcu – możesz zamiast gogli zastanowić się nad dobrymi okularami przeciwsłonecznymi. Jeśli decydujesz się na okulary narciarskie – polaryzacja również się przyda. Wybierz szkła S3 lub S4. W dobrych okularach narciarskich często znajdziemy pianki lub osłony zapobiegające wdzieraniu się wiatru, a szkła pokryte są od wewnątrz warstwą antifog, aby ograniczyć parowanie.

Jakie gogle narciarskie na złą pogodę?

To chyba najczęściej zadawane pytania: jakie gogle narciarskie na pochmurne dni? Jakie gogle narciarskie na mgłę? Niestety – pogoda w górach zmienną jest. I tu musimy szukać kompromisów. Jesteś na szczycie Kasprowego w pięknym słońcu, szybki zjazd w Goryczkową, a po trzystu metrach wjeżdżasz w gęstą, mroźną mgłę… Chyba każdy narciarz doświadczył tego zjawiska na różnych stokach. Jednym z rozwiązań są szkła fotochromowe, które samoczynnie przyciemniają się i rozjaśniają, w zależności od natężenia promieniowania UV. Współczesne fotochromy działają zdecydowanie szybciej niż te sprzed kilkunastu lat. Przyciemniają się w kilka-kilkanaście sekund. Drugim z rozwiązań jest wybór odpowiedniego koloru szybek. Pewnym mitem jest, że istnieją gogle narciarskie rozjaśniające. To nie do końca tak. Dobre gogle w trudnych warunkach pogodowych (mgła, gęsty padający śnieg) po prostu poprawiają kontrasty, co pozwala nam na lepsze postrzeganie szczegółów terenu. W trudnych warunkach doskonale sprawdzają się szkła żółte, bursztynowe, pomarańczowe itp. W stopniu zaciemnienia zazwyczaj S1-S2. Tu również pamiętajmy o certyfikowanych filtrach UV! Szkodliwe promieniowanie ultrafioletowe dociera do naszych oczu także w formie rozproszonej, nawet gdy nie ma bezpośredniego słońca! Przy mgle również przyda się polaryzacja – odcina promieniowanie odbite, co zdecydowanie poprawia kontrasty i nasz komfort widzenia.

Jakie gogle narciarskie na noc?

Jeżeli jesteś miłośnikiem nocnego szusowania, przy sztucznym oświetleniu – najlepiej wybierz gogle narciarskie przezroczyste, lub prawie przezroczyste. Najlepiej sprawdzą się te oznaczone jako S0 lub S1. Całkiem nieźle w warunkach nocnej jazdy sprawdzają się poprawiające kontrasty szybki w odcieniach żółtego i bardzo jasnego pomarańczowego.

Czy istnieją gogle narciarskie nieparujące?

Niestety, przy pewnych specyficznych warunkach każde gogle narciarskie mniej lub bardziej nam zaparują. Fizyki nie uda nam się całkowicie oszukać. Ale nie demonizujmy tego zjawiska – współczesne technologie pozwalają parowanie bardzo mocno zniwelować. Na co zatem zwrócić uwagę, jeżeli zależy nam na tym, aby gogle nie parowały zbytnio? Po pierwsze i najważniejsze – gogle muszą mieć podwójną szybkę! Zmniejsza to kontrast termiczny między naszym ciałem a otoczeniem, takie konstrukcje zdecydowanie mniej parują.


Po drugie – dobre gogle wyposażone są w chemiczny antifog – warstwę na wewnętrznej szybie, która zapobiega osadzaniu się pary. Pamiętajmy, że to tylko napylona powłoka! Nie przecierajmy nigdy wnętrza zalodzoną rękawicą, bo po prostu ją uszkodzimy. Antifog nie jest też wieczny – po pewnym czasie po prostu się utlenia i traci swoje właściwości. Na szczęście na rynku są dostępne środki chemiczne pozwalające odnowić powłokę. Aby gogle nie parowały zbytnio – istotna jest też dobra wentylacja. Jeśli zatem masz tendencję do mocnego pocenia się – wybierz gogle z dużą ilością pianek, większe i bardziej oddalone od twarzy.

Jakie gogle narciarskie na okulary?

Jeżeli Twój wzrok wymaga szkieł korekcyjnych, a nie lubisz bądź nie możesz używać soczewek kontaktowych – znajdzie się również rozwiązanie dla Ciebie. Istnieją gogle narciarskie, które możesz ubrać na okulary korekcyjne. Są nieco większe, bardziej obszerne i – co najważniejsze – posiadają specjalne wycięcia w piance i ramce, w które idealnie wpasowują się zauszniki naszych okularów. Szukaj modeli oznaczanych przez producentów skrótem OTG (over the Glasses). Zawsze przymierzaj gogle do okularów korekcyjnych, w skrajnych przypadkach duże oprawki mogą się po prostu nie zmieścić lub uciskać.

Jakie gogle dla dziecka?

Tu postępujemy identycznie jak w przypadku dorosłych – zacznijmy od wygody i odpowiedniego rozmiaru. Zawsze przymierzaj dziecku gogle w zestawie z kaskiem. Pamiętajmy, że w Polsce dziecko do ukończenia 16 roku życia musi obowiązkowo jeździć w kasku! Nie kupujmy gogli „na zapas” – zbyt duże mogą uciskać nos i powodować problemy z oddychaniem, a w skrajnych przypadkach po prostu spadać… Podsumowując – jakie zatem są złote zasady przy doborze gogli? Wybieraj zawsze gogle wygodne, odpowiednio dobrane rozmiarem do kasku i kształtu Twojej twarzy. Dobieraj sprzęt do warunków pogodowych, w jakich najczęściej będziesz jeździć. Sprawdzaj certyfikaty, normy EN i CE, dbaj o swoje oczy! Na nadchodzącą zimę życzymy Wam zatem idealnego sztruksu na perfekcyjnie przygotowanych stokach! Do zobaczenia na nartach!

 
 


Piotr Bernacki
Expert INTERSPORT

Z branżą outdoor związany jestem już niemal 18 lat, a moja przygoda z INTERSPORT trwa już ponad 10 lat. Na co dzień spotkacie mnie w salonie w Zakopanem. Zajmuję się również szkoleniami i koordynuję team Trenerów Regionalnych w całej sieci. Góry uwielbiam od dzieciństwa, to Rodzice wpoili mi zamiłowanie do pieszych wędrówek. Z zawodu jestem geomorfologiem, więc z górami - oprócz więzi emocjonalnej - łączy mnie pasja naukowa. Mieszkanie pod Tatrami pozwala mi na częste obcowanie z przyrodą w różnych formach i o każdej porze roku. Turystyka wysokogórska, biwaki w dzikich miejscach, biegi górskie, rower, skitury, narty biegowe – to moje ulubione aktywności. Zapraszam do kontaktu: expert@intersport.pl

​​​​​​​

Udostępnij:

 Facebook

Komentarze

Dodaj komentarz

* wymagane pola